Ostatni dzień lutego ... . Dziś coś się kończy ... pewien etap w zbieraniu doświadczenia ... tak właśnie mogę nazwać ostatnie kilka miesięcy w swoim życiu ... Praca w wymarzonym miejscu ... wiedziałam, że na określony czas, ale nie sadziłam, że to tak szybko minie ... I koniec :( Jeszcze parę tygodni temu inaczej sobie ten dzień wyobrażałam ... Niestety choroba pokrzyżowała moje plany ... Ciągnie się za mną i jakoś nie planuje odczepić ... No ale staram się być optymistką, nie poddaję się i wierzę, że wkrótce będzie dobrze :))
A na razie mogę tylko powiedzieć wszystkim,
z którymi pracowałam przez ostatnie miesiące, DZIĘKUJĘ :))
za pomoc, dobre słowo, życzliwość, atmosferę, zaufanie, za niezapomniane chwile ...
za wszystko !!!
Jeszcze raz DZIĘKUJĘ :) i wiosennie Was pozdrawiam :*
A u mnie śniegu coraz mniej ... wiosna zbliża się wielkimi krokami ...
A w lesie ... już nie tylko czuć wiosnę ...
ale i widać ...

A na koniec dzisiejsze "odkrycie" ... buk ... ciekawy, nieprawdaż ? hihihi
Piękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńDużo zdrówka i pozdrawiam serdecznie!
Dziękuję Ci baaardzo:))
UsuńPiękne te zdjęcia ^^ Zatęskniłam do wiosny jeszcze bardziej :))
OdpowiedzUsuńA co do pracy, to tak jak już Ci napisałam - coś się kończy, coś się zaczyna ... :)) Powodzenia! I dużo zdrówka! :))
Dziękuję baaardzo :)) A z tym zdrówkiem to się przyda, oj przyda ...
Usuńzdjęcia jak zawsze śliczne! Dużo zdrówka życzę!!!, coś na ten temat wiem ode mnie tez choróbska jakoś odejść nie chcą, jak jedno pójdzie to zaraz inne przychodzi ale trzeba wierzyć, że wreszcie będzie dobrze :))))
OdpowiedzUsuńdziękuję Liu :)) Oj tak, wiara czyni cuda :)) Staram się być optymistką i wierzę, że wkrótce będzie po wszystkim ... w końcu wiosna idzie :))
Usuńto zdjęcie z kropelkami - magiczne! :)
OdpowiedzUsuń