Ostatnie prace wykończeniowe i dach gotowy:))
Jeszcze raz dziękuję chłopaki, bardzo, bardzo:)
e- mail
Witam!
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, pisz na maila: dom.ogrod.las@gmail.com
Pozdrawiam
Neti
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, pisz na maila: dom.ogrod.las@gmail.com
Pozdrawiam
Neti
Strony
czwartek, 29 listopada 2007
sobota, 24 listopada 2007
wtorek, 13 listopada 2007
Dachówka kupiona.
Betonowa. Zdecydowałam się na firmę niemiecką, która od lat już jest na
rynku. Kształt i model dachówki jest cały czas w produkcji, co jest
plusem. I gwarancja... 30 lat! Oby tylko ta firma przetrwała,
hehehe:))
Co
do okien dachowych, to wybrałam polską firmę, która również od wielu
lat jest na rynku. Poza tym okna sprawdzone, bo tam gdzie aktualnie
mieszkam mam je i nic się z nimi nie dzieje. Okna są obrotowe,
drewniane z nawiewnikiem - fajna sprawa, stały dostęp świeżego
powietrza. Wymiar okna to 140 x 78 cm. Kupiłam takich 6 sztuk, w tym
jedno łazienkowe.
wtorek, 30 października 2007
wtorek, 23 października 2007
Zastanawiam się nad dachówką? Mam dwie firmy wybrane,ale
jeszcze nie wiem. Co do koloru jestem pewna: grafit. Co prawda chciałam
czerwoną, ale po zastanowieniu się , zrobieniu listy za i przeciw
zdecydowałam się na ciemną. Jednak dom jest w lesie, szybko może
powstać mech, a zielone plamy na czerwonym dachu to nie dla mnie.
Sprzedawcy co prawda przekonują mnie, że teraz są specjalne dachówki, że
technologia i takie tam, ale ja wolę nie ryzykować! Poza tym nie
podobają mi się brudne plamy obok okien dachowych, które tworzą się ze
spływającego deszczu. Dlatego co do grafitu, to jestem przekonana na
100%, tylko teraz która firma???
widok z dachu...jak pięknie:)
Jesienią las prezentuje się cudownie:))
sobota, 13 października 2007
I co??? Nie da się??? Proszę!!! Więźba przywieziona, hahahahahaha:) Trzeba było tak od razu, a nie.... półtora miesiąca opóźnienia!!!
No to biorę się za malowanie, bo niestety drzewo zaimpregnowane nie jest:( Ale coś za coś:)) Ważne, że jest!!!
A, zamówiłam jeszcze podbitkę, która też została przywieziona:)
No to biorę się za malowanie, bo niestety drzewo zaimpregnowane nie jest:( Ale coś za coś:)) Ważne, że jest!!!
A, zamówiłam jeszcze podbitkę, która też została przywieziona:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)