Wiosna w pełni, a w domu ekipa szaleje na całego ... tynki, tynki, tynki:)
Zdecydowałam się na tynki gipsowe, jakoś mnie bardziej przekonują niż wapienne. Takie zwykłe będą tylko w łazienkach.
Ściany wyglądają super:) Gładkie, a co najważniejsze równiuteńkie. Mój mąż kontrolował poziomicą, nawet świecił lampą i sprawdzał. Super, kolejna ekipa się spisała na medal.
Przed domem czekały worki z gipsem... trochę ich było.
e- mail
Witam!
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, pisz na maila: dom.ogrod.las@gmail.com
Pozdrawiam
Neti
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, pisz na maila: dom.ogrod.las@gmail.com
Pozdrawiam
Neti
Strony
piątek, 25 kwietnia 2008
czwartek, 6 grudnia 2007
Okna
Przyszła pora na montaż okien. Od początku wiedziałam, że chcę okna plastikowe. Nie jestem zwolenniczką drewnianych, może dlatego, że aktualnie takie mam i malowanie ich co jakiś czas mnie lekko mówiąc denerwuje. Uważam, że życie trzeba sobie ułatwiać, a nie utrudniać. Co do koloru wahałam się pomiędzy białym a brązowym. Podobają mi się okna białe, jednak drzwi niespecjalnie. A w przypadku zakupu białych okien to drzwi wejściowe i garażowe, też musiałyby być białe. Okna takie, drzwi jeszcze inne... nie podoba mi się coś takiego. No ale to kwestia gustu. Zdecydowałam się na orzech, kolor wydaje mi się uniwersalny, idealny w lesie. Podbitka jest w takim samym kolorze, drzwi też będą.
Jednak co do firmy, to nie byłam pewna. Jeździłam, szukałam, ale zawsze było coś nie tak. Znalazłam świetne profile, jednak kiedy przyjechałam na miejsce okazało się, że wykonanie jest dalekie od ideału. Do tego obsługa też jakby łaskę mi robiła... Problemem było głównie okno tarasowe. Wymarzyłam sobie takie przesuwne, dzielone na 2 części. Okno ma szerokość 3 metry, wysokość 2,40. Z racji wymiarów sprzedawcy proponowali mi okno dzielnie na 3 części, co mnie nie urządzało. Jedynie JEDNA firma- polska, się zgodziła i gwarantowała wytrzymałość okna. Zdecydowałam się na zakup okien z montażem, dzięki czemu otrzymałam spory rabat.
A okna? Wyglądają wspaniale: duże, przestronne, idealne. Kolor orzech, piękny:))
sobota, 24 listopada 2007
wtorek, 13 listopada 2007
Dachówka kupiona.
Betonowa. Zdecydowałam się na firmę niemiecką, która od lat już jest na
rynku. Kształt i model dachówki jest cały czas w produkcji, co jest
plusem. I gwarancja... 30 lat! Oby tylko ta firma przetrwała,
hehehe:))
Co
do okien dachowych, to wybrałam polską firmę, która również od wielu
lat jest na rynku. Poza tym okna sprawdzone, bo tam gdzie aktualnie
mieszkam mam je i nic się z nimi nie dzieje. Okna są obrotowe,
drewniane z nawiewnikiem - fajna sprawa, stały dostęp świeżego
powietrza. Wymiar okna to 140 x 78 cm. Kupiłam takich 6 sztuk, w tym
jedno łazienkowe.
Subskrybuj:
Posty (Atom)