e- mail

Witam!
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, pisz na maila: dom.ogrod.las@gmail.com
Pozdrawiam
Neti

czwartek, 18 kwietnia 2013

Prawdziwa wiosna :))

 
 W mojej okolicy wiosna na całego  ... zresztą sami zobaczcie ... :))




 
Żabki zaszalały ...hihihi ... 
Popatrzcie na ten skrzek !  To jeden z wielu jakie miałam okazję zobaczyć ...
Wyczytałam, że może liczyć  670- 4500 jaj !!! A składane są grupowo, gdyż wtedy jaja mają zapewnioną ochronę przed wysychaniem i  naturalnymi wrogami.

Już wkrótce pojawią się kijanki ...
  
 
 Zapraszam do obejrzenia filmiku z żabkami :












W okolicy pojawiły się nie tylko żabki ... również żarłoczne drapieżniki ...


Tak,  dobrze przeczytaliście  ... a chodzi mi tutaj o biedronki, które są drapieżnikami, ale jakże pożytecznymi !!!

 "Boże krówki" żywią się głównie  mszycami, dlatego  są bardzo mile widziane w ogrodach czy parkach. Takie menu preferuje zarówno larwa, jak i owad dorosły. Należy jednak wspomnieć, że larwa zjada ich zdecydowanie więcej – dziennie pochłania ilość równą swojej wadze, a w ciągu swojego krótkiego życia, nawet do 600 szkodników!





Będzie miodzik ... :))
Czy wiecie, że osa może żądlić wiele razy (nie zostawia żądła w ciele), natomiast pszczoła po użądleniu umiera ??? 


Warto też pamiętać, że użądlenia os są mniej szkodliwe, ponieważ „wstrzykują” pod skórę tylko część jadu. Jad osy nie jest szkodliwy dla ludzi - aby wywołać śmierć dorosłego człowieka potrzeba kilkuset użądleń. Wyjątek oczywiście stanowią alergicy u których może wystąpić wstrząs anafilaktyczny, a także dzieci oraz osoby starsze.

Pszczoły są z reguły spokojnymi, zajętymi swoimi sprawami owadami, a do użądlenia dochodzi najczęściej z winy człowieka. W takich sytuacjach pszczoły stają się agresywne. Jeżeli tylko latają wokół  - należy zachować spokój - w żadnym wypadku nie wolno machać rękami. Takie zachowanie zamiast odpędzić owady tylko je rozdrażnia - w dodatku zarówno osy jak i pszczoły wyczuwają ruch. 



  Pomimo tego, że pszczoły są z natury spokojne, nie powinniśmy ich lekceważyć. Historia już wiele razy pokazała, że ten mały owad może powalić największego twardziela, szczególnie kiedy jest uczulony na jej jad.



Witaj Wiosno ... !!! 

18 komentarzy:

  1. Witam
    Jakże widać,że żyjesz tym wszystkim. Piękne zdjęcia , piękne opisy, czuć w nich wkład i zaangażowanie.
    Pozdrawiam cieplutko przy sniadanku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za ciepły komentarz :) Wiesz ja jestem już uzależniona od bloga, dzień bez dniem straconym ... hihihi....

      Usuń
  2. U mnie też wiosna w pełni, a w zasadzie już prawie lato :)
    Ale w następnym tygodniu ma się ochłodzić i popadać.
    Co mnie mimo wszystko cieszy, bo roślinki zaczną rosnąć jak szalone po takim wiosennym deszczyku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, u nas trochę popadało, taki wiosenny deszczyk i dziś już się zaczyna robić zielono :)))

      Usuń
  3. Wiosna! Nawet ten skrzek na Twoich zdjęciach jest taki ... ładny :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hhahahahah... ładny, bo świeży... udało mi się ... wczoraj byłam i taki "rozmymłany" już był ...

      Usuń
  4. Łomatko!!! :) ależ szaleją wszystkie żyjące, radują się wiosną !!! super żabie zdjęcia ! jutro ja zobaczę co się wyprawia w mojej wiosce ! pozdrawiam ciepło . S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czekam na relację :)) pozdrawiam :))

      Usuń
  5. HEJ. DAWNO DO CIEBIE NIE ZAGLĄDAŁAM... OGLĄDAM ,CZYTAM I PODZIWIAM...zdjęcia makro super:)!Okolica w,której mieszkacie jest przepiękna:)Pozdrawiam WAS wszystkich cieplutko i wiosennie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam, do częstych odwiedzin :))

      Usuń
  6. No no faktycznie żabki zaszalały :) hehehe

    OdpowiedzUsuń
  7. Robisz przepiękne zdjęcia! A że biedronka to drapieżnik - nigdy bym nie pomyślała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :)) hihihi ... oj tak drapieżnik ... ale przyznam się, że też nie wiedziałam ...hehehe

      Usuń
  8. Powinno być przyjemnie na samo słowo wiosna, a ja omal nie zrzuciłam laptopa z rąk.
    Panicznie boje się żab, więc zdecydowanie wolę biedronkę ;)
    Miłej niedzieli zyczę i mnóstwa słonca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahahahahahahah .. jesteś świetna :)) hahhahaha ... uwielbiam Twoje komentarze :))) Kochana, powiem Ci w sekrecie, że ja też boję się żab ... więc pomyśl jak się poświęciłam ... hihihi ... ale miałam ułatwione zadanie .. żabki nie były chętne do ucieczki ... grzecznie siedziały ... yyy... jeśli "to" można nazwać siedzeniem .... hihihi

      Usuń
  9. Piękne zdjęcia. Przyroda budzi się do życia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ..... oj tak ... nareszcie :))

      Usuń

Dziękuję za komentarz :))
Pozdrawiam i zapraszam ponownie :))