Podróż minęła spokojnie. Nela większość przespała. W nocy podobnie. A dziś rano bardzo wczesna pobudka i spacerek...
Słodzinka moja kochana :)
Po wieczornym spacerku usnęła wtulona w mojego synka :)
e- mail
Witam!
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, pisz na maila: dom.ogrod.las@gmail.com
Pozdrawiam
Neti
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, pisz na maila: dom.ogrod.las@gmail.com
Pozdrawiam
Neti
Strony
wtorek, 11 listopada 2008
poniedziałek, 10 listopada 2008
Od wczoraj jestem z całą familią w Warszawie:)
Dzieciaki obowiązkowo musiały zobaczyć lotnisko ...
... i widok z Pałacu Kultury i Nauki :)
A prawdziwy powód przejechania tyyylu kilometrów ???
To na mała, biała kulka z pomarańczową wstążeczką :))
I mamy dziewczynkę:) Właścicielka nazwała ją "Grubcia" , bo najwięcej jadła z całej gromadki :) A od dziś ma na imię Nela :)
Dzieciaki obowiązkowo musiały zobaczyć lotnisko ...
... i widok z Pałacu Kultury i Nauki :)
A prawdziwy powód przejechania tyyylu kilometrów ???
To na mała, biała kulka z pomarańczową wstążeczką :))
I mamy dziewczynkę:) Właścicielka nazwała ją "Grubcia" , bo najwięcej jadła z całej gromadki :) A od dziś ma na imię Nela :)
poniedziałek, 1 września 2008
piątek, 22 sierpnia 2008
Mam drzwi wejściowe i garażowe:))
Drzwi wejściowe są stalowe, bez szybek. Zwykłe, proste, ale wydaje mi się, że całkiem fajne. i najważniejsze w kolorze okien. wbrew pozorom, nie jest łatwo znaleźć drzwi w takim samym kolorze i odcieniu co okna.
Bramę garażową wybrałam ze sprawdzonej firmy. W końcu nie planuję jej szybko wymieniać:) Jestem zdania, że okna, drzwi czy brama to zakup na lata i nie warto na tym oszczędzać! Zdecydowałam się na bramę segmentową, oczywiście w kolorze okien czyli orzech. Niestety z braku funduszy, nie jest otwierana elektrycznie, ale wszystko przede mną:))
Drzwi wejściowe są stalowe, bez szybek. Zwykłe, proste, ale wydaje mi się, że całkiem fajne. i najważniejsze w kolorze okien. wbrew pozorom, nie jest łatwo znaleźć drzwi w takim samym kolorze i odcieniu co okna.
Bramę garażową wybrałam ze sprawdzonej firmy. W końcu nie planuję jej szybko wymieniać:) Jestem zdania, że okna, drzwi czy brama to zakup na lata i nie warto na tym oszczędzać! Zdecydowałam się na bramę segmentową, oczywiście w kolorze okien czyli orzech. Niestety z braku funduszy, nie jest otwierana elektrycznie, ale wszystko przede mną:))
niedziela, 10 sierpnia 2008
Wczoraj kupiłam, dziś układam:))
Wczoraj kupiłam płytki do kuchni:) Ni było łatwo, bo wybór spory, ale kiedy je zobaczyłam wiedziałam, że muszę je mieć:)) Są śliczne. Kupiłam je u producenta, nie musiałam czekać na dostawę. Są dostępne od ręki, a w razie gdyby brakło, to mogę zawsze dokupić. Taki układ mi odpowiada, nie lubię czekać...
Płytki są jasne, o wymiarze 50x50cm i grubości 1 cm. Dobrałam również dekory, których cena mnie powaliła na kolana. Ale jak je zobaczyłam, po prostu nie mogłam odejść. Będą pasowały idealnie do zamówionej kuchni:)) Co prawda brakło mi na kafelki na ścianę, ale trudno... te musiałam mieć, a na ścianę dokupię innym razem:)
Takie same płytki kupiłam do w wiatrołapu i pod okno tarasowe.
Nie chcę, aby było nadziubdziane, tu takie kafelki, gdzie indziej jeszcze inne....
Płytki układam sama:) Takie moje hobby:))
Kilka fotek z układania...
Nowy zakup- piła do cięcia glazury- spisała się idealnie:))
12.08.2008
"Zafugowane" wyglądają zabójczo:))
A dekory? Po prostu cudo:))
środa, 30 lipca 2008
Subskrybuj:
Posty (Atom)