Codziennie mój ogród mnie zaskakuje. Dziś pojawiły się oto takie cudeńka :)
A na skalniaczku robi się coraz piękniej ...
e- mail
Witam!
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, pisz na maila: dom.ogrod.las@gmail.com
Pozdrawiam
Neti
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, pisz na maila: dom.ogrod.las@gmail.com
Pozdrawiam
Neti
Strony
poniedziałek, 25 czerwca 2012
niedziela, 24 czerwca 2012
Poziomki
Już są ! Czy jest ktoś kto ich nie lubi ? Ja należę do ich wielkich zwolenników!
Mmmm, poziomki, takie z krzaczka, pychotka :)
W tym roku jest ich jeszcze więcej niż w zeszłym. Rosną na skalniaku i ... bardzo szybko znikają ... w buziakach moich chłopaków :))
W tym roku jest ich jeszcze więcej niż w zeszłym. Rosną na skalniaku i ... bardzo szybko znikają ... w buziakach moich chłopaków :))
sobota, 23 czerwca 2012
Chyba każdy ma swoje, ulubione, takie które kojarzą mu się z ukochanym dzieciństwem... Coś próbujemy i przed oczami staje beztroska, ukochani dziadkowie, wakacje na wsi ... wszystko przeżyte w dzieciństwie ... Ja tez mam coś takiego ...
* na przykład budyń czekoladowy- zawsze jak zostawałam u babci na noc, robiła mi go na wieczór , często też było pyszne kakao ....
* guma Donald i zbieranie komiksów- ojej ile tego człowiek miał, to wymienianie z kolegami, przeżywanie którego jeszcze brakuje ...
* albo pyszne ciasto drożdżowe co niedzielę, już w sobotę było wielkie pieczenie, zapach unosił się po całym domu ...
* była też kawa zbożowa- ile jej człowiek wypił, zawsze kiedy byłam z rodzicami na wczasach, podawali do śniadania ....mmm ...
Pamiętam jak co roku, w wakacje, jeździłam do babci. Była piękna pogoda, a ja mała, ciągle zaglądałam do kuchni czy już są ... A moja ukochana Babcia lepiła je cierpliwie, gotowała i podawała posypane cukrem ... pierogi z borówkami, bo o nich mowa... to smak, który nieodwołalnie kojarzy mi się z dzieciństwem :) mmm, pychotka:))
A dziś moje dzieciaki nazbierały w ogródku borówek i złożyły zamówienie :)
Pierogi z borówkami z dodatkiem pysznej śmietany ... po prostu rarytas :)
Moje dzieciaki zajadały się, aż się im uszy trzęsły :)) A ja, przed oczami miałam swoją Kochaną Babcię, która mi mówiła : "Jedz, jedz Słoneczko, zaraz dołożę Ci kolejne ..." Hihihi...
czwartek, 21 czerwca 2012
poniedziałek, 18 czerwca 2012
niedziela, 17 czerwca 2012
Nela i upaly
Dobrze, że mieszkam w lesie. Przy takich upałach doceniam to jeszcze bardziej. Moja Nelcia podobnie ...
Niezastąpiony plus mieszkania w lesie to podczas upałów niesamowity chłód w domu. Ostatnio przyjechali znajomi i myśleli, że mamy włączoną klimatyzację, hihihi.
sobota, 16 czerwca 2012
Po dość ciężkim i trudnym dniu mały relaks przy ognisku. Tym razem duszonki ...
Przygotowanie kociołka :
Kochanie pyszne to zrobiłeś:*
Przepis na Duszonki
( dla 6-8 osób, zależy od apetytu)
Potrzebne składniki:
* kilka liści białej kapusty do wyłożenia garnka,
* 30 dkg wędzonego boczku ( odcinamy skórę do wyłożenia spodu garnka, nadaje fajny aromat),
* ok. 2,5 kg ziemniaków ( obieramy )
* 60-80 dkg kiełbasy ( tj. 2 duże laski kiełbasy)
* 2-3 marchewki ( my dodajemy, ale nie jest koniecznie) ,
* pęczek natki pietruszki (nadaje aromat potrawie)
* 2-3 cebule ( średnie)
* przyprawy: sól, pieprz, słodka papryka ( ilość zależy od smaku)
* 1 duża łyżka tłuszczu ( smalec lub margaryna Palma)
Jeśli kociołek jest żeliwny, wykładamy go folią aluminiową, natomiast jeśli kociołek jest emaliowany to nie trzeba. Na spód kładziemy trochę odkrojonej skóry z wędzonego boczku. Następnie dno i boki garnka wykładamy liśćmi kapusty (świeżej).
Przygotowanie farszu:
Ziemniaki kroimy w plastry lub kostki, zależy jak kto lubi. Z kolei marchewkę, kiełbasę, boczek i cebulę w drobną kostkę. Natkę pietruszki bardzo drobno siekamy. Następnie wszystkie składniki mieszamy w osobnym garnku, do smaku dodajemy przyprawy. Mój mąż dodaje pieprzu i słodkiej papryki, tyle aby było je widać po wymieszaniu. Z kolei sól do smaku, zawsze lepiej dosolić na talerzu niż przesolić:))
Wsypanie do kociołka:
Przygotowany farsz wsypujemy do kociołka i ugniatamy. Na górę dajemy dużą łyżkę Palmy lub jeżeli ktoś woli może być smalec. Przykrywamy wszystko liściem kapusty. Możemy to też przykryć kawałkiem foli aluminiowej. Następnie zamykamy kociołek szczelnie pokrywką.
Pieczenie:
Kociołek wstawiamy na ognisko. Najpierw można piec na większym ogniu, tak aby się garnek dobrze rozgrzał. Tak około 10-15 minut, a następnie na małym ogniu około 40 -50 minut. Wszystko zależy od wielkości garnka i wysokości nóżek. Po około 40 minutach można otworzyć garnek i sprawdzić czy ziemniaki są już miękkie. Wtedy potrawa jest gotowa :)
Należy uważać, żeby nie przypalić, bo wtedy potrawa pachniała spalenizną i raczej jest nie za dobra :(
W zależności od regionu Polski, są różne wersje tej potrawy. Na przykład w okolicach Chrzanowa dodaje się czerwone buraki. Tam jest też to potrawa regionalna :)
Jest to alternatywa dla grilla, kiełbasy z ogniska, jest to coś innego ... Wyjeżdżając na wycieczkę za miasto czy nad rzekę, można przygotować kociołek w domu i tylko wystarczy wstawić na ognisko.
Smacznego!
Kochanie pyszne to zrobiłeś:*
Subskrybuj:
Posty (Atom)