e- mail

Witam!
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, pisz na maila: dom.ogrod.las@gmail.com
Pozdrawiam
Neti

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Kolacja wigilijna

Kolacja wigilijna już wkrótce ....
Nakrycia już przygotowane  plus jedno wolne  dla niespodziewanego gościa.
 Świece i zrobiło się klimatycznie ...

Barszcz z uszkami ... pychaaaaa ... dla mnie najważniejsze danie wigilijnej kolacji :))

Święty Mikołaj nie zapomniał również o prezentach dla naszych zwierzaków ... Nelcia dostała ulubione smakołyki ... Na zdjęciu już po konsumpcji ... dodam jak zwykle błyskawicznej :))

Wigilia

Kochani !!!

W dniu tak magicznym życzę Wam wszystkiego najlepszego, 
ciepłej i rodzinnej atmosfery,
aby te święta upłynęły w szczęściu i radości 
przy kolędach i zapachu świerkowej choinki 
a pod nią pięknych i wymarzonych prezentów :)

niedziela, 23 grudnia 2012

Święta tuż, tuż ...

W tym roku sprzątanie spadło na mojego męża ... A ja patrzyłam na wszystko z perspektywy łóżka :(((  Pomyślicie ... "ale super, najgorsza robota przeszła obok ", ale nie .... wbrew pozorom strasznie to denerwujące, kiedy człowiek nic nie może zrobić  .... Nie wiem czy też tak macie, ale mnie się zawsze wydaje że jak jak coś zrobię to lepiej nikt nie zrobi  ... Wiem, wiem... nic bardziej mylnego, no ale niestety ja tak mam .... Ale  walczę z tym !  I w tym roku można powiedzieć, miałam najlepszą lekcję ...wręcz byłam zmuszona do "nic nie robienia" . Cóż  świnka tak szybko nie chciała odejść, a właściwie to osłabienie po niej ...  Ale powiem Wam tak ...  moje Kochanie spisało się na medal ... umyte okna, kurze wytarte,  pokoje odkurzone, podłogi umyte ...  Wszystko bez zastrzeżeń !!!  BRAWO Kotku, jestem z Ciebie dumna ... :)

Ale jednego nie odpuściłam!  Dekorowania !!! Dziś z wielkimi przerwami ( oj zmęczenie po chorobie daje o sobie znać) udało mi się je wykonać ....

Kto powiedział, że lampy muszą być ze sklepu ???   Ja wole takie ... własnoręcznie zrobione ... Takie lampy mają jeden wielki plus ...  kilka razy w roku są nowe i za każdym razem inne  ... zależy co w danej chwili wymyślę ...;)
Ta jest teraz w salonie ...
 A ta w kuchni .... zrobiona z papierowego klosza, który kiedyś kupiłam w Ikei ... cóż papier się "zestarzał" więc go ściągnęłam i pozostały  drucik przeplotłam włóczką .... Wyszło dość oryginalnie :))

 A karnisze? Ciągle jakoś ich nie miałam, aż do dziś!  Kiedy w zeszłym roku robiliśmy "przycinkę" http://domwlesie.blogspot.com/2011/04/o-przycince-myslaam-od-dawna-ale-jakos.html
pozostawiliśmy gałęzie ...   i dziś wpadłam na taki pomysł ... Powybierałam względnie proste gałęzie ... super bo już wysuszone ... wysłałam męża do sklepu po obręcze i kołki ... i proszę jakie cudo mam ... Koszt 4 karniszy 23 zł ( obręcze podtrzymujące karnisze plus kołki ) a efekt  ... dla mnie idealnie :))
Ten obraz  ( mojego Skarba) jest z nami  nas od lat ...  rama jest ze starego obrazu, a w środku korzeń z rodzinnej miejscowości mojego męża .... śmieję się, że swoje korzenie wozi wszędzie ze sobą . :)) Teraz zawisły na nim świąteczne szyszki ...
A jemioła?  U Was jest?  Bo u mnie w święta bez niej ani rusz ....:)
Na drzwiach wieniec z szyszek ...

Schody udekorowane ... oj jak się świątecznie zrobiło ...
.I oczywiście choinka :) Ubieraliśmy wspólnie ... to taka tradycyjna choinka, nie ma nic w sobie z nowoczesności, ale jest wyjątkowa... Bo większość ozdób jest zrobionych przez chłopaków... uwielbiam ten czas kiedy wszyscy siadamy i wymyślamy ozdoby, wycinamy, kleimy, później zawieszamy nasze dzieła ...


 Udekorowany dom jest taki klimatyczny ... wyjątkowy ...


sobota, 22 grudnia 2012

Szadź


Co prawda to nie to samo co śnieg, ale w takiej pokrywie, las wygląda równie zjawiskowo ...  dla mnie bomba :))




A to już naprzeciwko mojego ogrodu ...



piątek, 21 grudnia 2012

Wigilijne uszka :))

Nie powiem, że moja mama jest wyjątkowa ... Ona jest po prostu MEGA WYJĄTKOWA!!!!  Zresztą sami zobaczcie ....  Takie zdjęcia mi dzisiaj wysłała ...  
 Na tej tacy są uszka z grzybami .... dokładnie 144 sztuki ! A wszystkich zrobiła .... UWAGA !!! ... 1404 !!!!! Wyobrażacie sobie ??? 1404 uszka !!!!! Wow ... Mamusiu .... podziwiam i jestem z Ciebie dumna !!! W tym roku przeszłaś samą siebie :))) I już się nie mogę doczekać Twojego  barszczu z uszkami .... mmm ... pycha  :))  
Pewnie teraz myślicie jaką to ja mam  dużą rodzinę na Wigilii ... hehehehe .... nic z tego .... 8 osób, z czego 2 dzieci :))
No tak, bo być może nie wiecie, ale  dla mnie na wigilijnym  stole  nic innego mogłoby nie być, ale barszcz czerwony mojej mamy ... dodam najlepszy na świecie !!!!  oraz jej uszka po prostu MUSZĄ być :))) Dla mnie to podstawowa potrawa i na jednym talerzu się nie kończy .... Podobnie mają moje dzieci .... A, że jesteśmy maniakami tego dania, to jemy go przez kolejne dni ....  hihihi

czwartek, 13 grudnia 2012

Szaleństwa na śniegu

Nie ma to jak zabawa na śniegu. Dla Nelki to jedna z ulubionych pór roku ... kulki ze śniegu to dopiero atrakcja ... a kopanie i tarzanie ... istny raj ... :))
A ja z perspektywy łóżka oglądałam co moja Nelcia wyczynia w ogrodzie .... Mój Skarb pstrykał fotki a Nelka zachowywała się jak profesjonalistka .... nie licząc faktu szybkiego znudzenia się sesją i wręcz zmuszeniem do wspólnej zabawy ... hihihi ...
Okey, no to zaczynamy ... 
Ujęcie pod tytułem "coś widzę ... "
Poza ... " zapatrzenie ... "
I to by było na tyle ... 
Koniec sesji !

Zaczynamy zabawę ... :))
 A ku-ku ... już tu jestem :)
Spójrzcie ... "latać" też potrafię ... ;)